Guzki czy nie guzki?

Czytając ten tekst zwróciłeś pewnie uwagę Szanowny Pacjencie, że opisanie niejednorodnego miąższu tarczycy, od opisania zmiany ogniskowej czy guzka różni jedno słowo – wyraźnie.Guzki opisujemy, jeżeli obszar o odrębnej echogenicznością wyraźnie różni się od reszty miąższu.

Co jest wyraźne, a co nie, zależy jednak od uznania lekarza, dlatego zdarza się opisanie u tego samego pacjenta raz niejednorodnego miąższu, a raz guzka tarczycy. Nie jest to nic dziwnego i nie świadczy o niekompetencji lekarza, lecz o ograniczeniu metody, jaką jest USG. Tak czy inaczej – jak to opiszę w dalszym ciągu – uznanie czegoś za guzek nie przesądza o konieczności leczenia, dlatego takie różnice w opisie nie mają wpływu na postępowanie. Ważne jest tylko jedno – lekarz lecący pacjenta i lekarz wykonujący USG – powinni mówić „tym samym językiem”- lekarz leczący powinien wiedzieć co ultrasonografista nazywa guzkiem, a co nie.

Kolejny problem jest związany z dość nieszczęśliwym rozumieniem terminu “guzek”. Lege artis oznacza on zmianę wyczuwalną palpacyjnie, przyjął się jednak zwyczaj stosowania go również w opisach USG jako synonimu fragmentów nieprawidłowego miąższu tarczycy. Jednak opis USG powinien zawierać tylko to, co się widzi – czyli na przykład “strefa hypoechogeniczna” albo “ognisko hyperechogeniczne” albo “fragment niejednorodnego miąższu”. Aktualne zalecenia fachowych gremiów opiniotwórczych zupełnie słusznie zalecają rezygnację z guzkowej terminologii w opisach USG. Siła przywiązania pacjentów do pojęcia “guzek” jest jednak ta duża, że funkcjonuje w opisie USG jako wygodny skrót myślowy. Opisy nie zawierające “guzków” są przez niektórych traktowane jako pozbawione wartości, wykonane niedbale i będące stratą pieniędzy i czasu. Wyrugowanie tego dość nieszczęśliwego terminu z opisów USG i odzwyczajenie odeń pacjentów zapewne nieco potrwa.

Korzystając z możliwości wypowiedzenia się – pragnę zwrócić uwagę na osoby wykpiwające opisy USG kolegów: po pierwsze jest to niezgodne z kodeksem etyki lekarskiej, po drugie świadczy albo własnej niekompetencji albo o nieobiektywności i złośliwości.