Selen w chorobach tarczycy

Streszczenie:

Od dawna podejmowano próby leczenia zapalnych chorób tarczycy i innych poważnych  schorzeń (nowotwory!) przy pomocy preparatów selenu. Selen wchodzi w skład enzymów biorących udział w produkcji i rozkładzie hormonów tarczycy, oraz w skład  enzymów "antyoksydacyjnych"  - stąd pomysł, iż podawanie go może mieć znaczenie lecznicze. Aktualne badania w większości nie potwierdziły jednak początkowych nadziei. Preparatami selenu nie udaje się doprowadzić do trwałego ustąpienia chorób tarczycy, natomiast mogą one mieć poważne działania niepożądane (cukrzyca, choroby degeneracyjne układu nerwowego), których częstość zależy od dawki preparatu. Ważna jest oczywiście profilaktyka niedoborów selenu, ale najlepiej zapobiegać temu tzw. "zdrową dietą". Dlaczego tak się dzieje? Przeczytaj całość artykułu!

Pytania o selen:

W pytaniach dotyczących tarczycy jedno z najczęściej zadawanych to pytanie o selen i leczenie selenem. Wypowiedzi na temat stosowania suplementów diety zawsze są trudne, ze względu na mnogość opinii i aktywność reklamową. Ostatnie publikacje dały do ręki dość mocny oręż, zatem są podstawy do wypowiedzi opartych nie na "własnym zdaniu" ale zgodnych z zasadami EBM - "Medycyny opartej na faktach".

Rola selenu w organizmie

Selen wchodzi w skład centrów aktywnych enzymów antyoksydacyjnych (jak peroksydaza glutationowa - GPx, tioreduktaza i inne). Ponieważ wiele chorób wiązano z tzw. "stresem oksydacyjnym" - nadmiarem  aktywnych form tlenu (zwanych nie zawsze prawidłowo "wolnymi rodnikami") pojawiła się koncepcja suplementacji selenu, w nadziei przeciwdziałania mechanizmom chorobowym. Korzyści ze stosowania selenu upatrywano w zapobieganiu chorobom nowotworowym (szczególnie wątroby i prostaty), chorobom degeneracyjnym układu nerwowowego (jak choroba Parkinsona czy Alzheimera), zaburzeniom układu odpornościowego (HIV) i wielu innym schorzeniom. 

nihms245441f1

Drug Discov Today Ther Strateg. 2008 March; 5(1): 5–13. doi: 10.1016/j.ddstr.2008.02.001.

Ponadto selen jest składnikiem  dejodynaz, które przekształcają tyroksynę (T4) do trójjodotyroniny (T3) jak również inaktywują hormony tarczycy. Naturalna wydawała się koncepcja, aby stosować selen w chorobach tarczycy, zwłaszcza w zapaleniach tarczycy, gdzie czynnikiem niszczącym są również wspomniane "wolne rodniki".

Inna grupa zaburzeń, którą łączono z  niedoborem selenu to zaburzenia położnicze. Stwierdzono korelację poziomu selenu w czasie ciąży z częstością przedwczesnych porodów i gestozy (tzw. zatrucia ciążowego inaczej rzucawki porodowej).

Efekty stosowania preparatów selenu
Stosowanie preparatów selenu w ciąży w formie selenometioniny w dawce 100-200 ug zmniejszało częstość poporodowego zapaleniu tarczycy. Istnieją badania (u osób z chorobą Hashimoto) wskazujące, iż terapia selenem w dawce 80-200 ug powodowała znaczący spadek poziomu przeciwciał aTPO, i zwiększenie proporcji FT3 do FT4. Powyższe dane stanowiły przesłanki do rekomendowania przez niektóre ośrodki preparatów selenu w leczeniu zapalnych chorób tarczycy, tak zrobili na przykład  badacze z Grecji. Należy jednak dodać, iż mimo spadku poziomu przeciwciał aTPO nie stwierdzono możliwości uzyskania trwałej remisji (ustąpienia choroby) ani nie zmieniła się dawka tyroksyny  (syntetycznego hormonu tarczycy) stosowana w leczeniu wywołanej przez Hashimoto niedoczynności tarczycy. 

Na dodatek istnieją równie dobrze udokumentowane badania, i to z tych samych regionów geograficznych (w tym z Grecji), zaprzeczające jakiejkolwiek znaczącej roli preparatów selenu u osób z chorobą Hashimoto.

W chwili obecnej (artykuł jest aktualizowany na bieżąco) leczenie choroby Hashimoto przy pomocy preparatów selenu nie jest zalecane przez większość organizacji eksperckich. Dlaczego? The Cochrane  Library - organizacja zajmująca się weryfikowaniem badań klinicznych zgodnie z zaleceniami EBM (medycyny opartej na faktach) nie uznała badań dowodzących skuteczność leczenia selenem za wystarczająco przekonywujące.

Trwa dyskusja nad stosowaniem preparatów selenu w oftalmopatii (objawach ocznych) w przebiegu choroby Graves-Basedowa. Doniesiono o pozytywnym efekcie preparatów selenu w dawce 100 ug stosowanych przez okres 6 mies, interpretacja powyższych badań w światku naukowym budzi liczne kontrowersje. W 2013 r ruszyło badanie GRASS, które ma je wyjaśnić.

Długookresowe badania nie potwierdziły roli suplementów selenu, ani wielu innych antyoksydantów w zapobieganiu chorobom nowotworowym i degeneracyjnym. Mało tego - u osób przewlekle stosujących selen zaobserwowano wzrost zachorowań na stwardnienie boczne zanikowe (groźną chorobę degeneracyjną układu nerwowego o niekorzystnym rokowaniu), nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, a zwłaszcza cukrzycę typu 2 (tzw. cukrzycę dorosłych).

Ostanie badania prowadzone na grupie ponad 7000 osób wykazały wzrost ilorazu szans (Odds ratio OR) zachorowania na cukrzycę typu 2 o 1,29  na każde dodatkowe 10 ug/dzień selenu w diecie. Jest to wartość zaskakująco duża - każde dodatkowe 10 ug selenu  zwiększa szansę zachorowania o 29%. Badania eksperymentalne potwierdziły szkodliwość nadmiaru selenu na funkcjonowanie wysp trzustkowych produkujących insulinę i na zjawisko insulinooporności, częste u osób z nadwagą i otyłością.

Interpretacja przeprowadzonych badań

Dlaczego stosowanie suplementów selenu nie przyniosło spodziewanych korzyści? Dzisiaj już wiemy, że koncepcja ochrony stanu zdrowia poprzez stosowanie antyoksydantów na zasadzie "im więcej tym lepiej" jest w większości przypadków chybiona. Aktywne formy tlenu (popularne "wolne rodniki") mają znaczenie zarówno w powstawaniu chorób jak i mechanizmach im przeciwdziałających. Wolnym rodnikiem jest na przykład tlenek azotu - molekuła niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu krążenia. Uzyskanie korzystnego efektu w jednej dziedzinie często łączy się z niekorzystnym efektem w innej. 

Znaczenie prozdrowotne wielu składników "zdrowej" diety (na przykład flawonoidów czy tokoferoli) upatrywano w działaniu antyoksydacyjnym, tymczasem w rzeczywistości rozwijają działanie na zasadzie różnorakich mechanizmów, a wewnątrz żywego organizmu mogą w ogóle nie przejawiać działania antyoksydacyjnego. Komórka ma własne mechanizmy utrzymywania równowagi oksydacyjno-redukcyjnej, zazwyczaj nieporównywalnie silniejsze, niż działanie substancji egzogennych (składam podziękowanie dr hab. Januaremu Weinerowi, z którym miałem przyjemność przedyskutować problematykę antyoksydantów, zagadnienia statystyczne, i na którego wypowiedziach oparte są ostatnie zdania).

Zalecenia dotyczące stosowania selenu nie uwzględniały często lokalnych uwarunkowań. Ilość selenu w diecie jest zróżnicowana geograficznie. Znaczenie niedoboru/nadmiaru selenu jest uzależnione od zróżnicowania genetycznego - ryzyka zachorowań na poszczególne rodzaje nowotworów czy genetycznie uwarunkowane różnice w aktywności enzymów, w skład których wchodzi selen.

Wpływ stężenia selenu na korzystne i niekorzystne efekty zdrowotne przedstawia rysunek poniżej. Warto zwrócić uwagę na stosunkowo niewielką różnicę w stężeniu selenu pomiędzy poziomami uznanymi za korzystny i niekorzystny, oraz nakładanie się korzystnych i niekorzystnych efektów suplementacji selenu.
Selen

Rysunek sporządzony na podstawie:

Fairweather-Tait SJ, Bao Y, Broadley MR, Collings R, Ford D, Hesketh JE, & Hurst R. (2011) Selenium in human health and disease. Antioxidants & redox signaling, 14(7), 1337-83. PMID: 20812787

Stranges S, Sieri S, Vinceti M, Grioni S, Guallar E, Laclaustra M, Muti P, Berrino F, & Krogh V. (2010) A prospective study of dietary selenium intake and risk of type 2 diabetes.BMC public health, 564. PMID: 20858268

Wnioski

Powyższe przesłanki skłaniają większość badaczy do rekomendowana dobowej dawki selenu w pożywieniu "zaledwie" na 55 ug, co znacznie odbiega od początkowych zaleceń.
 
Szacunki wykonane w naszym kraju wykazały średnią dobową dawkę selenu w diecie w okolicach wartości 30-40 ug. Skłania to do zalecania wzbogacenia diety w produkty bogate w selen, jak kiełki zbóż, ryby czy skorupiaki morskie. Artykułem spożywczym o bardzo dużej zawartości selenu są orzechy brazylijskie. Więcej o zawartości selenu w produktach spożywczych tutaj. Powyższe kalkulacje skłaniają również do ostrożności w stosowaniu tabletkowych suplementów, gdyż większość z nich zawiera dawkę przewyższającą rekomendowaną dawkę dobową.

W okresie ciąży większość kobiet zażywa preparaty wielowitaminowe z dawką selenu 60 ug. W świetle zaprezentowanych danych takie postępowanie należy uznać za właściwe a dawkę selenu w preparatach przeznaczonych dla kobiet w ciąży - odpowiednią. Zapotrzebowanie na selen w czasie ciąży jest większe, preparaty selenu mają znaczenie w zapobieganiu przedwczesnym porodom, gestozie i poporodowemu zapaleniu tarczycy, niewielkie przekroczenie rekomendowanej dawki przez okres ciąży nie powinno mieć istotnego wpływu na zachorowalność na cukrzycę.

Jednocześnie powyższe dane stanowczo przemawiają przeciwko przewlekłemu stosowaniu preparatów selenu w dawce 100-200 ug (jak to bywa jeszcze zalecane) u pacjentów z chorobą Hashimoto. Taka dawka - jak twierdzą niektórzy badacze - zmniejsza poziom przeciwciał aTPO, ale nie powoduje to możliwości zmniejszenia dawki tyroksyny (stosowanej z powodu towarzyszącej Hashimoto niedoczynności tarczycy) ani uzyskania trwałej remisji.  

Na dodatek równie dobrze udokumentowane są badania zaprzeczające istotnej roli powyższego leczenia w chorobie Hashimoto. Badania wykazujące pozytywny efekt selenu nie zostały uznane za przekonywujące przez Cochrane Library - organizację zajmującą się weryfikacją zgodności prac ze standardami EBM (medycyny opartej na faktach).

Przewlekłe leczenie musi narazić pacjenta na niekorzystne efekty związane ze wzrostem zachorowalności na cukrzycę i choroby układu krażenia, co w istotny sposób może przyczynić się do zmniejszenia komfortu życia, wzrostu ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i skrócenia czasu życia.

Ostateczna konkluzja jest taka, że na obecnym stanie wiedzy u chorych z chorobą Hashimoto nie ma wystarczających podstaw do przyjmowania  selenu w innych celach niż profilaktyczne, gdyż można doprowadzić do przekroczenia dawki uznanej za bezpieczną. U Pacjentów z chorobą Hashimoto, jak u wszystkich innych zalecana jest oczywiście profilaktyka niedoboru selenu poprzez właściwą dietę, w niektórych przypadkach (ciąża, ograniczenia dietetyczne związane z towarzyszącymi chorobami) przyjmowanie preparatów selenu, ale w dawkach typowych dla profilaktyki.

Leczenie oftalmopatii spowodowanej choroba Graves-Basedowa to całkiem inna historia i należy zostawić ją specjalistom.

Motywem zainteresowania "leczeniem selenem" u wielu pacjentów z chorobą Hashimoto są problemy z nadwagą czy otyłością. Takie osoby sądzą, iż zmniejszając poziom przeciwciał aTPO preparatami selenu potrafią pokonać zaburzenia metaboliczne. Nic bardziej błędnego - nadmiar selenu nasili insulinooporność i może przyczynić się do pojawienia cukrzycy, nadciśnienia i zaburzeń lipidowych, a właśnie tymi schorzeniami są zagrożone osoby z nadmierną wagą ciała.

Prezentowane tu treści mogą wielu czytelników zaskoczyć i zdziwić, gdyż są zupełnie niekompatybilne z  całym internetem, tysiącami zawartych w nim "porad" i setkami tysięcy wypowiedzi dyskutantów. Proszę jednak o potraktowanie ich i poważnie, dla wątpiących strona z piśmiennictwem.

Twoja ocena: Brak Średnia: 4.1 (86 głosów)

Trackbacks

Kto się boi wolnych rodników

Antyoksydanty dobreee, wolne rodniki złeee (G. Orwell "Folwark Zwierzęcy" cytat nieco zmieniony) Globalny Śmietnik internetu,mediów i reklamy pełen jest ostrzeżeń przed wolnymi rodnikami, które znajdują się w niezdrowej żywności, zanieczyszczonej w...

Wzlot i upadek selenu

Nie trzeba nikomu udowadniać, iż żyjemy  w sztucznym, toksycznym  świecie, wypełnionym chemią  i chemicznie faszerowaną żywnością, pełnym radioaktywnych odpadów i promieniowania jonizującego dochodzącego poprzez dziurę ozonową. Wszystko ...

Antyoksydanty też mogą szkodzić

Zbliża się 60 rocznica opisania struktury DNA, przełomowego odkrycia w biologii. Od tego czasu wiele się się wydarzyło, napisano wiele rzeczy bardzo mądrych i trochę (powiedzmy delikatnie) niezbyt, które nie przetrwały próby czasu. O odkryciach mającyc...

Wyrzuć wapń uratuj pacjenta - czyli Dziadowskie Leki rozdział 1.

W prestiżowych i niezwykle sumiennie redagowanych czasopismach medycznych JAMA Internal Medicine oraz BMJ ukazały się właśnie artykuły o skutkach stosowania suplementów diety. Nieoceniony serwis Medscape (o którym jeszcze napiszę) skomentował to artyku...