Struktura anatomiczna: Tarczyca
Nieprawidłowe wyniki bez choroby - dlaczego?

Czasami zdarza się taka sytuacja - nieprawidłowe wyniki spowodowane innymi przyczynami, niż zaburzenia gruczołów dokrewnych. Niekiedy jest to wynikiem niedoskonałości metody badawczej i różnych czynników wpływających na oznaczenia. Niekiedy mamy do czynienia z rzeczywistym zaburzeniem poziomu hormonów tarczycy z powodu innych, pozatarczycowych chorób - w literaturze nosi to nazwę euthyroid sick syndrom (ESS) lub non-thyroidal illness syndrome (NTIS). Polskim dobrym tłumaczeniem jest dyshormonoza z eutyreozą.

Dlaczego tak się dzieje? Na stężenie hormonów tarczycy wpływa nie tylko czynność tarczycy, ale także mechanizmy obwodowe i ośrodkowe. Mechanizmy obwodowe to przekształcenia i rozkład hormonów tarczycy poprzez aktywność enzymów dejodynaz, mechanizmy ośrodkowe to wpływ ośrodkowego układu nerwowego na wydzielanie TSH, niezależnie od stężenia hormonów tarczycy. Więcej na ten temat w rozdziale zależności pomiędzy TSH, FT4, FT3

Poniżej podano przykłady najczęściej spotykanych sytuacji, w których może dojść do uzyskania nieprawidłowych wyników hormonów tarczycy u osoby bez zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy.

Niskie TSH
  1. Ciąża (HCG - hormon wydzielany przez łożysko może działać podobnie do TSH, stąd tenże obniża się)
  2. Leki zażywane przez pacjentów (sterydy, leki p/parkinsonowskie, leki p/depresyjne)
  3. Głodzenie
  4. Ciężkie i przewlekłe choroby - najczęściej niewydolność krażenia, czasami ostre stany psychiatryczne. To poważny problem, bo obniżone TSH jest traktowane jako przyczyna a nie skutek choroby. Rozpoznanie wtedy nadczynności tarczycy i podanie leków u takiej osoby może mieć ngatywne, czasami tragiczne skutki.

Powyższe stany maskują niedoczynność tarczycy a naśladują nadczynność tarczycy

Nieco podwyższone TSH
  1. Inne ciężkie choroby (jak powyżej) - tak! Ciężkie choroby mogą powodować zarówno podwyższenie jak i spadek TSH w zależności od fazy choroby.
  2. Okres zdrowienia po infekcjach
  3. Choroby nadnerczy

Powyższe stany naśladują niedoczynność a maskują nadczynność tarczycy

Niskie FT3
to najczęstsze zaburzenie
  1. Przewlekłe i ciężkie choroby - patrz powyżej. Uważa się, że 25-50% pacjentów przyjmowanych do szpitala z jakichkolwiek powodów cechuje się niskim stężeniem FT3.
  2. Osobnego zaznaczenia wymagają ostre stany psychiatryczne. Dla tzw zespołów "wytwórczych" typowe jest niskie FT3 przy wysokim FT4. Taki obraz to oczywiście adaptacja organizmu do choroby. W stanach depresyjnych można spotkać niskie oznaczenia zarówno TSH jak i FT4 i FT3.

Niskie FT4 i/lub FT3
  1. Ciężkie i przewlekłe choroby - patrz powyżej.
  2. Leki ingerujące z oznaczeniami, wypierające hormony z połączeń z białkami, przeciwciała ingerujące z oznaczeniami, niedoskonałość metody badawczej. W przypadku FT3 i FT4 klinicyści - praktycy obserwują większą zawodność, wrażliwość na zakłócenia w porównaniu np. z TSH *
  3. Ciąża - w końcowym okresie wzrasta znacznie poziom białek wiążących. Metody badawcze powinny być niezależne od poziomu białek wiążących, ale nie są. *
Próby ingerencji w poziom hormonów tarczycy w powyższych sytuacjach zazwyczaj są błędem. Decyzję o rozpoznaniu lub nierozpoznaniu zaburzeń należy podjąć na podstawie całości obrazu a nie pojedynczego oznaczenia laboratoryjnego.

Tyle należy wiedzieć o najczęstszych sytuacjach. Pominięto sprawę chorób przysadki i absolutnie egzotyczne tematy rzadkich chorób uwarunkowanych genetycznie

Zważ Drogi Czytelniku, że im więcej oznaczeń tym większa możliwość błędu laboratoryjnego w pojedynczym oznaczeniu i wysnucia fałszywych wniosków Tak się stanie, jeśli pojedyncze nieprawidłowe oznaczenie uznamy za prawdziwe a inne oznaczenia (w tym prawidłowe) za nieistotne. Jeżeli w diagnostyce chorób taczycy do trzech hormonów dołożymy trzy przeciwciała, USG i scyntygrafię - prawdopodobieństwo błędów wcale nie jest małe. Przy niewielkich odbiegnięciach od normy podstawowym działaniem powinnno być powtórzenie oznaczeń za pewien czas, jak też przy sprzecznych, nieprzystających do siebie wynikach badań.

Przypis

*Sfrustrowani częstymi błędami w oznaczeniach wolnych hormonów tarczycy, zwłaszcza FT3, oraz FT4 w końcowym okresie ciąży - niektórzy endokrynolodzy w USA w swoich poradnikach zalecają w przypadku wyników nieadekwatnych do stanu klinicznego, do powrotu do oznaczeń poziomu całkowitych hormonów T4/T3. Nie wiem, czy można się jednak z takimi zaleceniami zgodzić. Oznaczenia poziomu całkowitego hormonów tarczycy to oznaczenie mało czułe. Opierając się na nich unikniemy wyników "fałszywie dodatnich", czyli rozpoznania nieistniejącej choroby, ale też niewiele wykryjemy. Sprawę należy traktować bardziej jako próbę uniknięcia niepotrzebnego stresowania pacjentów.