USG tarczycy

Na czym polega badanie USG (ultrasonograficzne)?

To badanie przy pomocy ultradźwięków - aparat wysyła impuls ultradźwiękowy i wychwytuje odbite echo. Różne narządy w różny sposób odbijają ultradźwięki, dlatego możemy otrzymać przekrój przez fragment ciała widoczny na monitorze– w tym wypadku przez tarczycę i otaczające narządy, wykryć nieprawidłowe zmiany.

Dzięki temu możemy stwierdzić:

  • Jakiej wielkości jest tarczyca (norma objętości tarczycy u kobiet 18 ml u mężczyzn 25 ml)
  • Jaki jest miąższ tarczycy – czy taki jak powinien (mówimy normoechogeniczny) czy też nieprawidłowy
  • Jeżeli bardziej lub mniej odbija ultradźwięki mówimy hypoechogeniczny (hipoechogeniczny) lub hyperechogeniczny (hiperechogeniczny)
  • Jeżeli jest nieprawidłowy - czy dotyczy to całej tarczycy czy tylko drobnych fragmentów (mówimy wtedy, że miąższ jest niejednorodny) ·
  • Czy istnieją w tarczycy obszary, zmiany (ogniska) wyraźnie wyróżniające się od otaczającego miąższu tarczycy – jeżeli tak –  zazwyczaj są opisywane jako guzki (patrz komentarz niżej).
  • Jeżeli fragment tarczycy w ogóle nie odbija ultradźwięków (obszar bezechowy) jest to najczęściej płyn (cysta, torbiel tarczycy)
  • jeżeli wybitnie odbija i przesłania resztę narządu – jest to najczęściej zwapnienie

Nowoczesne aparaty umożliwiają uzyskanie dodatkowych informacji o przepływie krwi w interesujacym nas fragmencie narządu (patrz badanie metodą Dopplera) jego właściwościach mechanicznych (elastografia) i obecności mikrozwapnień. Znaczenie tych metod przybliżono w rozdziale "podejrzane" guzki.

Problemy związane z opisami guzków w USG

W zasadzie słowa "guzek" powinno się używać tylko dla zmian wyczuwalnych palpacyjnie, opis USG powinien zawierać tylko to, co się widzi - czyli na przykład "strefa hypoechogeniczna" albo "ognisko hyperechogeniczne" albo "fragment niejednorodnego miąższu". Aktualne zalecenia fachowych gremiów opiniotwórczych zupełnie słusznie zalecają rezygnację z guzkowej terminologii w opisach USG. Siła przywiązania pacjentów do pojęcia "guzek" jest jednak tak duża, że funkcjonuje w opisie USG jako wygodny skrót myślowy. Opisy nie zawierające "guzków" są przez niektórych traktowane jako pozbawione wartości, wykonane niedbale i będące stratą pieniędzy i czasu. Wyrugowanie tego dość nieszczęśliwego terminu z opisów USG i odzwyczajenie odeń pacjentów zapewne nieco potrwa.

Inne ważne informacje:

Nieprawidłowości w badaniu USG - wole, guzki i inne zmiany, w tym zapalne

"Podejrzane" guzki w USG

Rozbieżności w ocenie USG - guzki czy nie guzki?

Badanie metodą Dopplera

Tarczyca zamostkowa w ocenie USG

Dalej-> 

Twoja ocena: Brak Średnia: 3.7 (23 głosy)