Nieprawidłowe wyniki hormonów bez zaburzeń tarczycy

Nieprawidłowe wyniki hormonów osi tarczycowej

Czasami się zdarza taka sytuacja - nieprawidłowe wyniki spowodowane innymi przyczynami, niż zaburzenia osi tarczycowej

Niskie TSH:

  1. Ciąża (HCG - hormon wydzielany przez łożysko może działać podobnie do TSH, stąd tenże obniża się)
  2. Leki zażywane przez pacjentów ( sterydy, leki p/parkinsonowskie, leki p/depresyjne)
  3. Głodzenie
  4. Ciężkie i przewlekłe choroby - najczęściej niewydolność krażenia, czasami ostre stany psychiatryczne. To poważny problem, bo obniżone TSH jest traktowane jako przyczyna a nie skutek choroby. Rozpoznanie wtedy nadczynności tarczycy i podanie leków u takiej osoby może mieć ngatywne, czasami tragiczne skutki.

Powyższe stany maskują niedoczynność tarczycy a naśladują nadczynność tarczycy

Nieco podwyższone TSH:

  1. Inne ciężkie choroby (jak powyżej) - tak! Ciężkie choroby mogą powodować zarówno podwyższenie jak i spadek TSH w zależności od fazy choroby.
  2. Okres zdrowienia po infekcjach
  3. Choroby nadnerczy

Powyższe stany naśladują niedoczynność a maskują nadczynność tarczycy

Niskie FT3: - to najczęstsze zaburzenie

  1. Przewlekłe i ciężkie choroby - j.w. Uważa się, że 25-50% pacjentów przyjmowanych do szpitala z jakichkolwiek powodów ma niski poziom FT3.
  2. Osobnego zaznaczenia wymagają ostre stany psychiatryczne. Dla tzw zespołów "wytwórczych" - typowe jest niskie FT3 przy wysokim FT4. Taki obraz to oczywiście adaptacja organizmu do choroby. W stanach depresyjnych najczęściej niskie są wsystkie oznaczenia - TSH, FT4, FT3.

Niskie FT4 i/lub FT3:

  1. Ciężkie i przewlekłe choroby (j.w.) w tym wiele chorob zapalnych.
  2. Leki ingerujące z oznaczeniami - wypierające hormony z połączeń z białkami - najczęściej salicylany (aspiryna,niektóre p/bólowe)
  3. Przeciwciała ingerujące z oznaczeniami
  4. Niedoskonałośc metody badawczej - w przypadku FT3-4 jest bardziej zawodna, wrażliwa na zakłócenia (najczęsciej zbyt długie przechowywanie krwi) w porównaniu np. z TSH

PRÓBY INGERENCJI W POZIOM HORMONÓW TARCZYCY W POWYŻSZYCH STANACH ZAZWYCZAJ SĄ BŁĘDEM. TO JEST WŁAŚNIE SYTUACJA, GDZIE MUSIMY OZNACZYĆ TSH, FT3 I FT4 I PODJĄC DECYZJE NA PODSTAWIE CAŁOKSZTAŁTU CHOROBY A NIE TYLKO JEDNEGO OZNACZENIA.

To tyle o najczęstszych sytuacjach. Pominięto sprawę chorób przysadki i absolutnie egzotyczne tematy rzadkich chorób uwarunkowanych genetycznie

Opisany problem budzi to nieproporcjonalnie wiele emocji (zwłaszcza na forach dyskusyjnych).Ponieważ to częste pytania i częste wątpliwości, częste zarzuty o:

  1. Niekompetencję
  2. Nieczułość
  3. Oszczędzanie na pacjencie

Zdecydowałem się coś tam napisać, mimo raczej specjalistycznych rozważań. Nie wiem, czy mi się to uda, i czy rzecz będzie zrozumiała. To już druga wersja atrykułu - uproszczona, do pierwszej było wiele uwag o zbytnią zawiłość. Będę bardzo wdzięczny za uwagi (merytoryczne, bez przekleństw, formularz na stronie Kontakt) czy piszę zrozumiale.

Zważ Drogi Czytelniku, że im więcej oznaczeń tym większa możliwość błędu laboratoryjnego i wysnucia fałszywych wniosków. Jeżeli w diagnostyce chorób taczycy do trzech hormonów dołożymy trzy przeciwciała, USG i scyntygrafię - prawdopodobieństwo błędów wcale nie jest małe.

Przy niewielkich odbiegnięciach od normy podstawowym działaniem powinnno być powtórzenie oznaczeń za pewien czas. Tak samo przy sprzecznych, nieprzystających do siebie wynikach badań.